Przemyślenia Czysto Subiektywne - Introwertykiem być... Recenzji brak.

Słowem wstępu, jest to tekst, który napisałam po przeczytaniu "Daydreamer" w, bodajże, 2014 lub 2015 roku. Jako że temat introwertyzmu jest mi bliski, postanowiłam, po uprzednien korekcie, opublikować. 

                                                                        ***
 
Bohater książki "Daydreamer" ("Marzyciel") Iana McEwana, Peter - to dziesięcioletni chłopiec, który tak bardzo jest pochłonięty światem swojej bogatej wyobraźni, że zaniedbuje rzeczywistość. Efektem tego może być chociażby sytuacja, w której zostawia swoją młodszą siostrę w szkolnym autobusie rozproszony swoimi fantazjami o przygodzie z wilkami.
 
 
Śledzącym losy Petera z pewnością nie umknie to, ile razy zostaje on określany mianem "marzyciela". Tymczasem fakt, że chłopiec posiada tak bujny świat wewnętrzny, na którym skupia całą swoja uwagę czy to, że czasami, jak sam twierdzi, "zapomina powiedzieć coś, o czym pomyślał", moim zdaniem, może świadczyć o tym, że jest on także, najzwyczajniej w świecie, przykładem introwertyka.
 

Introwertyk - z czym to się je?

Wspomnę może, że psychologiem nie jestem, przedstawiam zatem wiedzę opartą na  porządnie wyglądających (czyt. pisanych przez profesjonalistów) źródłach z internetu.

Jak więc rozpoznać czy ktoś jest introwertykiem? Najłatwiej chyba odpowiedzieć na to pytanie kolejnym: gdzie kierowana jest nasza energia?

(źródło)


Samotnia w umiarze jest dla introwertyka niczym sen dla zmęczonego, a jedzenie dla głodnego - będąc z dala od innych ludzi naładowuje on swoją baterię. W przeciwieństwie do ekstrawertyków, którzy siły życiowe czerpią z zewnętrznych wrażeń.

Poniżej bardziej szczegółowa definicja introwertyzmu stworzona przez zawodowego psychologa - pana Wojciecha Imielskiego:

"(Jest to) cecha osobowości stanowiąca przeciwieństwo ekstrawersji (cechy te stanowią bieguny jednego wymiaru). Polega na skłonności do zamykania się w sobie, wycofanej postawy w kontaktach interpersonalnych, czasami skutkuje niechęcią do wchodzenia w kontakty społeczne. Osoby introwertywne są silnie pobudzone wewnętrznie, skoncentrowane na swoich wewnętrznych przeżyciach, w związku z czym z zasady nie poszukują stymulacji w otoczeniu, często spędzają czas w samotności, oddając się ulubionym zajęciom i pasjom". 
                                                                                                                           (źródło)
 
Dodałabym jeszcze, że nie jest tak, że osoba z dominującymi cechami introwertycznymi nie lubi ludzi i unika kontaktu z nimi. Może pójść na imprezę i szaleć na niej do rana ale za to, na drugi dzień, a nawet dni kilka zamknie się w czterech ścianach i będzie odzyskiwać energię.

 
Introwertyk VS Ekstrawertyk - wielka batalia
 
Gwoli ścisłości, nie ma czegoś takiego jak stu-procentowy introwertyzm lub ekstrawertyzm - o czym mówił już sam twórca owych pojęć - Carl Jung. Każdy z nas ma w sobie trochę mniej lub więcej z jednego lub drugiego, ale często zdarza się tak, że poziom cech introwertywnych dominuje nad cechami ekstrawertywnymi (i odwrotnie), i wówczas można siebie określać mianem "introwertyka" (bądź "ekstrawertyka"). Istnieje też pojęcie "ambiwertyzmu" (którego naukowe badanie rozpoczął psycholog angielski Hans Eysenck) - czyli posiadania jednych i drugich cech w miarę pół na pół ale o tym nie dzisiaj.
 
Learn how to transform yourself from an introvert to an extrovert 
 
Natomiast chyba nie byłoby zaskoczeniem dla nikogo stwierdzenie, że dzisiejszy świat faworyzuje osoby z dominującymi cechami ekstrawertywnymi. W szkołach czy uczelniach wymaga się aktywności, na wywiadzie o pracę umiejętnego "sprzedania" swojej osoby, a w wielu miejscach pracy - przebojowości, pewności siebie i "wygadania".
 
 
Tymczasem introwertyk to osoba, której ciężej jest wyrażać siebie, ponieważ tak bardzo jest skupiona na sobie od wewnątrz, na świecie swoich myśli. Znacząca różnica jest również widoczna w sposobie reagowania - w momencie, gdy, przykładowo, nagle zostanie o coś zapytana - osoba z dominującymi cechami introwertycznymi będzie miała kłopot z błyskawiczną ripostą.
 
Dlaczego tak się dzieje? 
 
Czysta biologia.

Mózg introwertyka działa w taki sposób, że proces stymulacji w jego umyśle zachodzi dłużej, przechodząc przez obszary odpowiedzialne za pamięć, planowanie i rozwiązywanie problemów, stąd wolniejsza reakcja na bodźce z zewnątrz (czyli, np. wspomniane pytanie zadane znienacka).

 

Nie oznacza to jednak, że introwertycy nie radzą sobie wcale w życiu - radzą sobie ale inaczej niż osoby po przeciwstawnej stronie osobowościowego bieguna. Posiadają też wiele zalet, którymi nie mógłby pochwalić się szablonowy ekstrawertyk - są lepszymi słuchaczami, bardziej zagłębiają się w różne zagadnienia (jak i siebie) i są bardziej ugodowi. Przynajmniej w teorii.



Marzyciel...
Co z Peterem?

Ani nauczyciele, ani rodzice nie starają się zmienić chłopca, nie wymagają też od niego niemożliwego, na przykład - by był przebojowym i wygadanym dzieckiem. 
 
Może to dzięki temu, z biegiem lat, uczy się on by wykorzystywać zalety swojej osobowości połączone z talentem do pisania - w najlepszy możliwy sposób - i zostaje zbierającym laury pisarzem.

Czy gdyby nauczyciele (lub rodzice) wymagali, by Peter zachowywał się sprzecznie ze swoją naturą, wciąż znalazłby w sobie siłę i motywację, żeby wyrażać siebie poprzez pisanie?

Poniżej popularni introwertycy:




Komentarze

Popularne posty